Miejże hej

Czytaj od prawej strony, a zazwyczaj wydobędziesz, Drogi Czytelniku, tyle samo sensu. Skostniał ten świat, skostniały światy, bądź ty i ja, bądźmy bogaci.

Wpis

wtorek, 23 lutego 2010

siódme (i pół)

Hej, czlowieku, i cóż -  myślisz?
Czy to znów scenariusze stworzyłeś?
Czy nie lepiej, gdy to w tan ruszyłeś,
zapomniałeś, trochę piłeś,
wyrywałeś i szalałeś,
tej rozrywki zażywałeś?

Nie. Zmartwiałeś.

Hej, człowieku, wola tylko twoja!
Możesz ideały tworzyć w sobie,
dawać życie, dawać projekt
i kreować znów zasady:
te antyczne, herbertowskie,
i nie patrzeć, czy są znośne.

To nie proste, to nie proste.

Hej, człowieku: bez zakazów!
Wciąż używaj,  przyj do przodu,
przeszłość zostaw - to nie kożuch,
którym dziś byś się otulił.
Spław intelekt (za dwa grosze),
nie używaj, wyrzuć, proszę.
Na co ci twe z mózgu smutki.

I do wódki, i do wódki.

Nie rozsądzaj - przyj! Po prostu!
Dawno już się Goethe rozpruł.
Dzisiaj już nie filozofia,
dziś nie duma i nie kopia!
W naszych czasach dziś się liczy.
Wczoraj, jutro: na ulicy!
Dyskoteki, pseudo-bale,
nie dziś jakieś strojne szale!
Więcej ciała, zrzuć ubranie,
będziesz miała większe branie!
Hej dziewczyno i hej chłopcze!

To jest człowieczeństwa ostrze.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
mpgpl
Czas publikacji:
wtorek, 23 lutego 2010 12:23

Polecane wpisy